sobota, 22 października 2011

Candy wygrałam :)

Ale się cieszę. Wygrałam candy u Tutinelli. I to nie byle co, bo przytulny neckwarmer :). Ale się cieszę. Na nadchodzącą zimę - jak znalazł. Patrzcie i podziwiajcie i zazdrośćcie :)





Dla mnie ten zielony. Idealny :).

*************

Dziękuję wszystkim za słowa uznania dla mojej metryczkowej pracy. Jutro pokażę Wam co zrobiłam dla małych panienek i jak się bawiłyśmy. A dzisiaj zajawka z pierwszej imprezy urodzinowej mojej małej baletnicy.




5 komentarzy:

  1. Trochę zazdrościmy a jakże.Gratuluję!Urodzinowy tort....pewnie pyszny!Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Niech się nosi dobrze! W tą burą pogodę, może trochę rozjaśni nastrój ;)

    OdpowiedzUsuń