Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymianka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymianka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 grudnia 2012

Co przyniósł Mikołaj :)

Mikołajki przyszły i poszły więc mogę się pochwalić co dostałam na Mikołaja i co wysłałam w zamian.
Moim Mikołajkiem była Kasia.




A to moja paczka dla Ani. 7 prezentów. Każdy inny. Takie było założenie.


Paczka nr 1 - coś pysznego do picia:




Paczka nr 2 - coś ładnego do noszenia (ręcznie wykonane):



Paczka nr 3 - coś słodkiego:



Paczka nr 4 - coś do tego picia: 



Paczka nr 5 - coś do haftowania:



Paczka nr 6 - coś dla ciała:



Paczka nr 7 - coś do wąchania:



 A do tego kartka z życzeniami:


Mam nadzieję, że adresatce paczka przypadła do gustu :)

sobota, 18 lutego 2012

Nieoczekiwane / Unexpected

Oto po prawie roku dostałam coś na co czekałam od dawna :). Dawno temu wygrałam w candy u Magdy specjalną zawieszkę. Z różnych powodów - choćby takich, że wygranych chyba było z 30 osób a każda zawieszka była spersonalizowana - zajęło Magdzie to tyle czasu. Ale wiecie co? Warto było czekać. Naprawdę. Zresztą sami zobaczcie!

Almost a year after I got something that I was really looking forward to :). Quite some time ago I have won candy at Magda's. Due to different reasons it took Magda some time to prepare all gifts. One of the reasons was that there were over 30 persons who have won her candy. Each person was to get a personalized pendant. And guess what? It was worth waiting. Really! Have a look why!





Odkąd dotarła - zamieniamy się Michasią kto danego dnia ją nosi :). Dziękuję Ci Magda. Już od dawna nic nie sprawiło mi aż takiej radości. A ja wszystkim zapraszam do sklepu Magdy, żeby sobie popodziwiać jakie inne piekne rzeczy jeszcze robi.

Since I got it - me and my daughter change every day who is suppose to wear it. For a long time nothing had made me so happy! Thank you very much Magda. If you are interested what else Magda is doing go and have a look at her shop.


W tym tygodniu dostałam też jeszcze dwa inne prezenty. Pierwszy to ekotorba, którą jako pocieszajkę wygrałam w candy na blogu u Longthread. Wielgachna ekotorba. Z fajną kieszonką. Idealna na lato. 

This week I also got 2 other gifts. One is an eco-bag from Longthread. A huge bag with a funky little pouch, It will be a great bag for summer.



A drugim prezentem była paczka, którą dostałam w ramach wymianki organizowanej przez Sabinkę. Moją parą wymiankową była Mag349. Dostałam od niej 2 książki, słodkości, kartkę i zakładkę. A do tego na dokładkę - przepieknej urody notes z motywami Paryża i mojej ulubionej Wieźy Eiffle'a. Rewelacja. Bardzo Ci dziękuję Mag345 :).

And another gift I got from Mag349. My exchange partner in the exchange organized by Sabinka. What I have sent her - you could see in my earlier post. And here is what I got from her: 2 books, sweets, card and bookmark. In addition I got a marvelous notebook with my favorite Eiffle Tour. Superb! Thank you Mag349 :).




A robótkowo siedzę aktualnie na RRami. Mam 2 Gardensy i 1 Dogs'y. Także w przyszłym tygodniu je wyślę, bo aktualnie teraz pisze się projekty i nie mam czasu za bardzo na stawianie krzyżyków.

Currently I am stitching 3 RRs - 2 Gardens and 1 Dog. I should be able to send it forward next week. 

wtorek, 14 lutego 2012

Święty Walenty / St. Valentine

Dzisiaj dzień Świętego Walentego więc mogę się w końcu pochwalić co dostałam w ramach Wymianki Walentynkowej organizowanej przez Adek z Aniołkowego Świata

Today is the St Valentine's Day so it's time to show what we got and what we have sent in our exchanges. Sorry no full English version today. But watch the photos and you will know what I got and what I have sent :)).

A paczuszkę z niespodziankami dostałam od Estery, która prowadzi blog: http://arts-ooak.blogspot.com/. I czego tam nie było - zresztą co będę mówić zobaczcie same:


Etui na komórkę, piękna zawieszka serduszko, wielka brocha w kształcie kwiatka i puzdereczko ze słodką niespodzianką w środku.


Poza tym słodkości, kawki, kolczyki, serwetki do decoupage'u i wełenki / muliny.


Super fajne rzeczy, które bardzo mi się spodobały. A moja córka już zarekwirowała serce zawieszkę i puzderko z decoupag'em. Dziękuję Ci Estero za takie piękne upominki!


Natomiast ja swoją paczkę wysyłałam zagramanicę do Niemiec do Elżbiety z blogu: http://mojeszydelkoweprzygody.blox.pl

Zrobiłam dla niej dwie zawieszki serduszkowe - jedna dla niej, druga dla jej drugiej połówki.




 Zakładkę w serduszka


 
I powrzucałam dużo różnych wzorów i zestawów do haftowania, mulinki, jakieś inne przydasie do kartek czy prac szyciowych, a także kartki do scrappingu. No i oczywiście słodycze i coś do popicia. Mam nadzieję, że Elżbieta będzie zadowolona i że przydadzą się jej te dodatkowe przydasie :)).




Poza tym wiem, że dotarła też już moja paczka w ramach drugiej wymianki organizowanej przez Sabinkę - Z miłością w tle. Tym razem przesłać trzeba było książeczki, zakładkę oraz coś do umilania czasu czytania. A to jest zdjęcie co też przygotowałam w ramach wymianki.



Moją parą wymiankową była Mag349 z blogu http://scrapbooking-mag349.blogspot.com/. Chociaż jej wpis nt mojej paczuszki można znaleźć tutaj

***********

Piosenka nadal za mną chodzi, może już nie tak obsesyjnie, ale lubię ją słuchać i śpiewać. Książki (te co zakupiłam) są naprawdę super, bo przez weekend je dokładnie przestudiowałam.

Asia-Esprit - bardzo się cieszę, że Paulina w końcu się wywiązała z wymianki. Szkoda, że tak późno. Bo 24 grudnia to już zapomniałam kiedy był.

Mrs Pereira - dziękuję za zaproszenie na candy. Oczywiście, że już się zapisałam. Materiałów nigdy nie za dużo, a ja jeszcze nigdy w candy nie wygrałam ani kawałeczka materiału. Więc może tym razem :(

Pozdrawiam wieczorową porą i wskakuje do mojej ulubionej wanny. Dzisiaj z drineczkiem w ręku. W końcu jakoś się trzeba dopieścić z okazji Walentynek hehe.



czwartek, 9 lutego 2012

Różności / Varia

For English - please follow the blue text this time :)

Ostatnio nie mam czasu na blog chociażbym bardzo chciała. Dlatego dzisiaj wrzucę Wam zdjęcia wszystkiego po trochu. Trochę RRów, trochę metryczek, trochę wymianek, trochę candy i trochę zakupów.

Lately I haven't got enough time to blog even though I wish I had. That's why today you can see some bits of everything. A bit of RR, a bit of baby birth samplers, bit of exchanges, bit of candies and bit of my recent shopping.

Zacznę może od aktualnych robótek. Ślęczę na RR Gardens Agulki77. Tym razem Sunken Garden na tapecie. Chociaż póki co mam niewiele.

Maybe I start with my recent craft. Currently I am working on RR Gardens. This time it's Sunken Garden picture. As you can see - not much to show :)


Ale mam nadzieję, że jeszcze dzisiaj przybędzie trochę. Poza tym skończyłam 2 metryczki na zamówienie. Jedna dla kruszynki urodzonej już w tym roku :).

I hope that I'll have some more by the end of this evening. Besides I have finished 2 baby birth samplers. One is done for a little boy born already in 2012. 





To teraz pochwalę się Wam co wczoraj udało mi się przypadkiem zakupić w tzw. second handzie. Normalnie nie potrafię kupować w takich sklepach, bo absolutnie nie umiem wyszukać niczego fajnego i zazdroszczę tym, co potrafią wydłubać perełki. Ale tym razem ta suknia rzuciła mi się w oczy. Uwielbiam białe rzeczy, a do tego ten haft. Po prostu musiałam ją mieć. A że rozmiar troszkę za mały - to przynajmniej mam motywację, żeby do lata zrzucić nadmiar kochanego ciała :). Poza tym nawet jeśli nie wejdę  - to i tak było warto! Całe 10 zł za taką kieckę - to normalnie rozpusta w biały dzień :)))

Now I will show what I got in so-called second hand shop. Usually I am so bad at shopping in such shops and sometimes I really envy other persons that they can actually find real pearls. But this time I was lucky. I went in and saw this white dress with beautiful hand stitched flowers. I just had to have it! Although the size is a bit small for me, but at least I found myself a motivation to loose some weight before summer. And even if I don't succeed - it was still worth it! Only 10 PLN for such a dress - what else can you imagine :)))





No. A tak poza tym, to - ostatnio wygrałam w rozdawajce u Uli. Super fajna książka do poczytania, a do tego jeszcze fajniesza zakładka. Ale trudno się dziwić, skoro Ula szyje takie fajne rzeczy :).

Few days ago I got lucky again. I won in a small competition at Ula's blog. I got a great book and even greater bookmark. But no wonder. Ula can saw great things. 


Poza tym pokażę Wam zajawkę mojej niespodzianki otrzymanej w ramach Walentynkowej Wymiany. Ja już wiem co jest w środku, ale Wy zobaczycie dopiero 14 lutego :))

And at the end a small preview what I got in Valentine's Exchange. More to find out on 14th February. It also concerns my earlier previews :))) Thank you all for your nice comments. 


Wtedy też pokażę Wam co takiego Walentynkowego zrobiłam dla pozostałych. A tymczasem dziękuję bardzo za wszystkie słowa uznania.

Donoszę spiesznie, że ze stopą lepiej. Szwy wyjętę, ale dalej kuśtykam. Zamieniłam ortezę na but, bo przez ten mróz stopa by mi chyba odpadła. Nie powiem boli jak wkładam stopę do środka, ale jak już przebrnę przez wkładanie buta - to potem jest OK. W niedzielę znowu idę na kontrolę. Ciekawe co teraz powie Pan Doktor. Jak długo jeszcze będę na wpół "niepełnochodząca".

Now a small report on my foot. The stitches are gone, but I am still limping. I've changed my orthosis to a shoe due to frost. I admit it hurts when I put my foot in but later is fine. On Sunday I have another check out. I will see what my doctor says.