niedziela, 10 lutego 2013

Round Robin powraca / Round Robin returns

Dawno nie haftowałam nic w ramach naszej zabawy RR. Ostatnio dotarła do mnie kanwa z Tea Time. Zatem dzisiaj to co udało mi się w końcu skończyć. Jutro kanwa leci dalej. 

It's been a while since I was stitching Round Robin's canvas. Recently I've received one with Tea Time. So today I am showing you what I did. Tomorrow I am sending it forward.



Ostatnio też haftowałam metki dla pewnej małej panny. Całą serię metek :). Z biedronkami :).

Some time ago I also stitched some name tags for a small Missy. A whole series of them :). With ladybugs:).



*****************

Wszystkim ślicznie dziękuję za słowa uznania pod moim ostatnim postem. Aż się nie spodziewałam, że aż tylu osobom się to spodoba, no ale kociaki są słodziaki, więc nie powinnam się dziwić :)

Bożenas - przez jakiś czas nie było weryfikacji obrazkowej, ale dzienne dostawałam ponad 100 maili ze spamem, więc mając dość codziennego usuwania tego spamu - weryfikacja powróciła. Wiem, że jest to upierdliwe, zwłaszcza odkąd trzeba wpisać 2 słowa, a nie jedno, ale przynajmniej mi skrzynki mailowej nie spamują. Także przykro mi, ale na razie pozostanie.

Anita - jeśli chcesz jakiś wzór - to napisz do mnie maila, bo niestety nie masz konta na blogspocie i nie mogę Tobie nic przesłać. Nawet gdybym chciała :).



3 komentarze:

  1. Zapraszam Cię serdecznie do udziału w Cyklicznym Wyzwaniu Kwiatowym na moim blogu www.totkalove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podoba mi się Tea Time a metki są obłędne. Jeśli chodzi o wzór metryczki to zrobiłam inną i na razie mam spokój:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale super pomysł z tymi metkami - zgapię go sobie:)

    OdpowiedzUsuń