poniedziałek, 23 lipca 2012

RR-y na tapecie / Round Robin's at last

W końcu zabrałam się za RR-y. Powiem szczerze, że zabrałam się za nie, jak tylko przyszły, ale pod sam koniec haftowania pierwszego obrazka okazało się, że przesunęłam wzór o 10 kratek w dół i czekałam na zgodę Milenki (właścicielki kanwy), czy może tak zostać. A że dostałam zielone światło - to w końcu nabrałam ochoty, żeby skończyć i zrobić drugi obrazek. A oto efekty:

Finally I decided to finish Round Robins. to tell you the truth - I already did, but I made a mistake and only notice it when I was to do the backstiches. I moved a whole drawing 10 stitched down. So I wrote the the canva's owner and when I got a green light I finished the other picture too. And here are the effects:



A to już kanwa Basi z blogu: maurycjusz.blox.pl
And this is Baisa's canva from maurycjusz.blox.pl blog.




Kanwy jutro polecą dalej, a ja czekam na kolejne 2 kanwy od Milenki. 
Tomorrow I am sending them forward. Milenka promised to send 2 new ones.

A teraz - tadam - moje nowe eye glassy :) Teraz mam takie zoomy w oczach, że normalnie 18-tka to wydaje mi się zbyt duża. Takie kulfoniaste krzyżyki są, że hoho. Chyba się przeczucę na 20-tkę :)))

And now - here you go - my completely new, only for stitching eye glasses. Or so called "zoom". Now when I' stitching on 18'' canva it seems to be so big. I think I switch to 20" :)))


3 komentarze:

  1. czekam czekam;)))) ładne oprawki:))

    OdpowiedzUsuń
  2. to mi przypomina, że powinnam zabrać się za kolejny obrazek :)
    fajne ramki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wczoraj dostałam kanwy, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń